wtorek, 17 maja 2011

Majówka

Dawno mnie tu nie było... bo dzieje się, dzieje.... 
Nadszedł koniec lenistwa... i tak za długo się obijałam w tym roku...
Czas egzaminów, zaliczeń - oto moje główne zajęcie na teraz.
Udało nam się jednak wyskoczyć w majówkę do Przyjaciół - spędziliśmy przemiło czas, a ja pstryknęłam kilka zdjęć ;) Jak zwykle.
Troszkę lasu, troszkę morza - weekend był niezwykle urozmaicony!














czwartek, 5 maja 2011

Dawno temu w trawie...

"Kto dogoni psa, kto dogoni psa? Może ty, może ty? Może jednak ja?"
Czasem uda mi się zrobić zdjęcie zwierzakom - zazwyczaj jednak uciekają mi,
zanim je "upoluję"... :(
Zwierzątka na zdjęciach niestety nie moje - pieska spotkałam na ostatnim spacerze, kózki hoduje sobie moja kuzynka, a jaszczurkę zauważył mój brat.... grzeczna, czekała, aż ją sfotografuję :)








środa, 4 maja 2011

Łazikowanie

Święta, święta i po świętach.... Tylko na pamiątkę zostały duże brzuchy, które zaraz postanowiłam zgubić. Od razu w poświąteczny wtorek zabrałam synka oraz jego kolegę i ruszyliśmy na wycieczkę. Zabraliśmy ze sobą tylko owoce i sok, no i oczywiście aparat :)
Dzień był piękny, słoneczny, cieplutki - marzenie... dzieci nawet nie marudziły, a przeszliśmy naprawdę kilka kilometrów!
W takich chwilach cieszę się, że mieszkam w takiej pięknej okolicy.... :) Że nie muszę przemierzać szmatu drogi, żeby zobaczyć pola, jeziora, łąki...
Niżej nasze małe, zapamiętane widoczki - niektóre okiem moim, niektóre okiem mojego synka :)